Twój Portal Finansowy

Ulga na nowe technologie w roku 2012 -   Istotą tej ulgi jest prawo do odliczenia od podstawy opodatkowania wydatków na nabycie „nowych technologii”. Uważa się za nie wiedzę technologiczną w postaci wartości niematerialnych i prawnych (w szczególności wyniki badań i prac rozwojowych), która umożliwia wytwarzanie nowych lub udoskonalanie wyrobów lub usług. Co ważne. nie  może być ona stosowana na świecie przez okres dłuższy niż ostatnich 5 lat, co musi potwierdzać opinia niezależnej od podatnika jednostki naukowej w rozumieniu ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o zasadach finansowania nauki. Przez nabycie nowej technologii rozumie się nabycie praw do wiedzy technologicznej w postaci wartości niematerialnych i prawnych w drodze umowy o przeniesienie oraz korzystanie z tych praw. Odliczeniu podlega 50% wartości wydatków na nabycie nowych technologii, uwzględnionych w wartości początkowej stanowiącej podstawę odpisów amortyzacyjnych, faktycznie poniesionych w roku podatkowym, w którym nową technologię wprowadzono do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych lub w roku następującym po tym roku. Jeżeli przed rokiem wprowadzenia nowej technologii do ewidencji podatnik dokonał przedpłat na jej nabycie, wydatki te uznaje się za poniesione w roku wprowadzenia nowej technologii do ewidencji. Odliczenia dokonuje się w zeznaniu podatkowym składanym za rok, w którym poniesiono ww. wydatki. W przypadku braku możliwości odliczenia w roku wprowadzenia do ewidencji, z powodu straty lub zbyt niskiej kwoty dochodu, odliczenia można dokonać odpowiednio w całości lub pozostałej części w kolejnych trzech latach podatkowych. Podatnik traci prawo do ulgi, w przypadku gdy:   udzieli w jakiejkolwiek formie innym podmiotom prawa do nowej technologii (wyjątek stanowi przeniesienie wynikające z przekształceniem formy prawnej, połączenia lub podziału na podstawie przepisów K.s.h.), zostanie ogłoszona jego upadłość obejmująca likwidację majątku, lub zostanie postawiony w stan likwidacji, albo otrzyma w jakiejkolwiek formie zwrot poniesionych wydatków na tę technologię (w tym wypadku podatnik traci prawo do ulgi proporcjonalnie do wysokości otrzymanego zwrotu).   W takim przypadku kwotę dokonanych odliczeń należy doliczyć do podstawy opodatkowania w zeznaniu składanym za rok podatkowy, w którym podatnik utracił prawo do ulgi. Pierwsza z powyżej wskazanych okoliczności może się okazać w praktyce kłopotliwa w przypadku prowadzenia przez podatnika działalności w grupie spółek, w przypadku zamiaru np. udzielenia dalszej licencji na spółki zależne, na co należy zwrócić szczególną uwagę przy nabywaniu nowej technologii. Uga nie przysługuje podatnikom, którzy w roku podatkowym lub w roku poprzedzającym prowadzili działalność na terenie specjalnej strefy ekonomicznej, na podstawie zezwolenia.  źródło: Ulga na nowe technologie w roku 2012
dodano 05.02.2012 19:21

Coraz trudniej o bezpieczną przystań - W czasach napięć politycznych, perturbacji na rynkach finansowych i ekonomicznej zawieruchy, inwestorzy zmieniają swoje priorytety. Najważniejsza staje się dla nich ochrona kapitału. Zysk schodzi na drugi plan. Dlatego niezbyt częste zjawisko świadomego godzenia się na ujemną rentowność niektórych rodzajów aktywów, którego przykład mieliśmy w pierwszych dniach stycznia w trakcie przetargu na niemieckie bony skarbowe, nie powinien nikogo dziwić. Ktoś, kto ma 100 tys. dolarów, może bez spokojnie przechować je w domowych skrytkach. Z milionem dolarów jest już większy kłopot. Trzeba zainwestować choćby w sejf. Posiadacz lub dysponent miliarda dolarów ma prawdziwy problem. Taką kwotę lepiej ulokować nie w sejfie czy bankowym skarbcu, ale w papierach wartościowych mających największą wiarygodność. Czyli w amerykańskich, niemieckich, czy szwajcarskich obligacjach skarbowych. Jeśli chętnych do skorzystania z takiego rozwiązania jest wielu, dochodzi do sytuacji, w której to nie pożyczkobiorca, czyli emitent tych obligacji płaci odsetki, ale pożyczkodawca płaci za możliwość przechowania swego kapitału w bezpiecznym instrumencie, czyli za gwarancję jego zwrotu. Od jesieni 2007 roku, czyli początku globalnego kryzysu finansowego, inwestorzy zaczęli panicznie wycofywać się ze wszystkich instrumentów, które wiązały się z choćby niewielkim ryzykiem i zamieniać je na gotówkę. W trudnych i niepewnych czasach kapitał płynie więc nie tam, gdzie spodziewa się zysków, lecz bezpieczeństwa. Od wielu lat wybiera on w takich warunkach trzy waluty, czyli dolara, jena i franka. I trudno w tym zestawie doszukać się wspólnych cech. Gospodarka amerykańska i japońska należą do największych na świecie, ale Szwajcaria już tego kryterium nie spełnia. Trudno też dostrzec wspólny mianownik w kondycji poszczególnych państw. Japonia od dziesięcioleci nie może wygrzebać się ze stagnacji, Ameryka doświadcza cyklicznych zmian, Szwajcaria mocno ucierpiała z powodu umocnienia franka. Wzrost siły jena i franka działa zdecydowanie niekorzystnie na kondycję Szwajcarii i Japonii, krajów, dla których eksport ma kluczowe znaczenie. Przeciwdziałanie tendencji do umacniania się ich walut powoduje, że stają się one coraz mniej atrakcyjne jako bezpieczne przystanie dla międzynarodowego kapitału. A nowych nie przybywa. Umacniający się frank zaszkodził szwajcarskiej gospodarce (kurs USD/CHF) (kliknij obrazek aby go powiększyć) Źródło: Stooq.pl. W tych warunkach zwiększa się znaczenie, by nie powiedzieć monopol, dolara i amerykańskich papierów skarbowych. Fenomen tego zjawiska polega na tym, że to właśnie w Stanach Zjednoczonych zaczął się już drugi globalny kryzys finansowy o rzadko spotykanej skali i na tym, że kraj ten należy do najbardziej zadłużonych na świecie. Zaufania do amerykańskiej waluty nie było w stanie podważyć nawet obniżenie przez agencję Standard & Poor’s oceny wiarygodności kredytowej USA, ani gigantyczny dodruk pieniądza przez Fed. Tajemnica popularności amerykańskich aktywów wynika nie tylko z wielkości gospodarki, wiarygodności USA jako kredytobiorcy i roli dolara w finansowym świecie, ale także z głębokości rynku. O ile we frankach czy jenach można ulokować setki miliardów dolarów, to aktywa dolarowe dają możliwości wielokrotnie większe. Niemieckie papiery skarbowe są także w ścisłym gronie aktywów o największym stopniu bezpieczeństwa i sporej płynności, ale ich zakup i posiadanie wiąże się z ryzykiem walutowym. By na ich rynku działać, trzeba liczyć się z wahaniami kursu euro do dolara lub innej rodzimej waluty inwestora. Od czasu, gdy pęd od ryzyka do bezpieczeństwa stał się tak powszechny, że rentowności niemieckich bonów skarbowych bywają ujemne nawet na rynku pierwotnym, a obligacji szwajcarskich i amerykańskich nie pokrywają utraty wartości kapitału, wynikającej z wysokiej inflacji, inwestorzy starają się znaleźć alternatywne możliwości. Tym bardziej, że oprócz ryzyka związanego z mechanizmów rynkowych, narażenie są na interwencyjne działania banków centralnych państw, których waluty zbyt mocno zyskują na wartości. Coraz częściej wskazuje się więc na takie waluty jak dolar australijski, szwedzka i norweska korona, czy nawet korona czeska. Oznacza to jednak nie tylko schodzenie na niższy poziom płynności i głębokości rynku, ale i zwiększanie poziomu ryzyka. Być może to także skutek zawodu, jaki ostatnio sprawiały inwestorom notowania złota. Rynek tego kruszcu, uznawanego do niedawna za ostatnią deskę ratunku w niepewnych czasach, stał się znacznie bardziej nieprzewidywalny, między innymi z powodu rosnącej obecności na nim kapitału spekulacyjnego. Uznawane za bezpieczną przystań złoto potrafi sprawić niemiłą niespodziankę (kliknij obrazek aby go powiększyć) (notowania złota w dolarach) Źródło: Stooq.pl. Analiza tych tendencji może prowadzić do wniosków, wskazujących na możliwość ożywienia na rynkach bardziej ryzykownych aktywów. Skoro poziom akceptacji ryzyka zaczyna schodzić do tak niszowych i mało płynnych aktywów, jak waluty niewielkich państw europejskich, to już tylko mały krok dzielić może inwestorów od zaangażowania na rynku surowców czy akcji. Te ostatnie mogłyby choć w części rekompensować straty ponoszone na niemieckich bonach skarbowych lub poprawiać wynik portfela, w którym dominują amerykańskie obligacje o rentowności poniżej 2 proc.  źródło: Coraz trudniej o bezpieczną przystań
dodano 05.02.2012 19:21

Rodzina w kryzysie (finansowym) -   Inaczej do kwestii zadłużania podchodzą Polacy, wyrwani z socjalistycznej ekonomii raptem 22 lata temu, inaczej Bośniacy, którzy do dziś odczuwają czkawkę po bałkańskiej wojnie i muszą się zmagać z 40-proc. bezrobociem, jeszcze inaczej „rozpieszczeni” Grecy, których zadłużenie gospodarstw domowych z 24 miliardów euro w 2001 r. wzrosło do 117 miliardów w 2008 r. Konferencja, która odbyła się w dniach 29 listopada-1 grudnia, gromadząc przedstawicieli wielu krajów i instytucji eksperckich z i spoza Unii Europejskiej, odpowiedzi na pytanie „jaka przyszłość
dodano 05.02.2012 19:21

Nowe korzyści zawieszenia działalności gospodarczej -   Modyfikacja zasad dotyczących okresu zawieszenia działalności gospodarczej. Nowelizacja zasad zawieszenia działalności gospodarczej dotyczy przede wszystkim uelastycznienia okresu zawieszenia działalności gospodarczej. Przejawia się to w możliwości zawieszenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę niezatrudniającego pracowników na okres od 30 dni do 24 miesięcy. W tej kwestii występuje jednak jeden wyjątek kiedy to do zawieszenia działalności doszło na okres 1 miesiąca, które przypadło w lutym. W tym wypadku minimalny okres zawieszenia wynosi tyle dni, ile przypada na dany miesiąc w danym roku kalendarzowym. Ten właśnie okres stanowi novum w zakresie instytucji zawieszenia działalności gospodarczej. Do 30 czerwca 2011 roku można było zawiesić działalność gospodarczą na okres od 1 miesiąca do 24 miesięcy. Korzyść z takiego uregulowania okresu zawieszenia działalności gospodarczej polega na tym, że przedsiębiorca może zawiesić działalność gospodarczą na określoną liczbę dni nie mniejszą niż 30. Tym samym przedsiębiorca nie musi już zawieszać działalności gospodarczej wedle dotychczasowego, nader sztywnego zapisu, wymagającego zawieszenia działalności gospodarczej na okresy miesięczne. Aktualnie przedsiębiorca może bowiem zawiesić działalność gospodarczą na okres liczony w dniach lub miesiącach albo w miesiącach i dniach. Jest to znacząca zmiana, która w praktyce może pomóc przedsiębiorcom, którzy chcieliby zawiesić działalność gospodarczą na okres np. 40 dni, co dotychczas było niemożliwe i jeśli przedsiębiorca chciał zawiesić działalność gospodarczą na okres powyżej 1 miesiąca to najkrótszy okres zawieszenia działalności gospodarczej na jaki mógł zawiesić działalność gospodarczą, wynosił 2 miesiące. Tym samym, takowy przedsiębiorca musiał ponosić wszelkie ryzyko związane z dłuższym okresem zawieszenia działalności gospodarczej, w szczególności ryzyko ekonomiczne. Zmiana w tym zakresie umożliwia dostosowanie okresu zawieszenia działalności gospodarczej przedsiębiorcy do jego rzeczywistych potrzeb biznesowych. Doprecyzowano również, że do obliczania okresu zawieszenia działalności gospodarczej stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, dzięki czemu nie ma już luki prawnej, która rodziłaby spory co do tego jak taki okres liczyć. Ponadto dodano zapis, zgodnie z którym okres zawieszenia działalności gospodarczej trwa nie tyle do dnia złożenia wniosku o wpis informacji o wznowieniu wykonywania działalności gospodarczej, ale może także trwać do dnia wskazanego w tym wniosku, który nie może być wsześniejszy niż dzień złożenia wniosku. Tym samym umożliwiono określanie we wniosku o wznowienie działalności gospodarczej wskazywanie dnia faktycznego zakończenia zawieszenia działalności gospodarczej. Nowe zasady zawieszenia działalności gospodarczej przez wspólników spółki cywilnej oraz przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w różnych formach prawnych. Nowelizacja ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wprowadziła korzystne zmiany, które obejmują wspólników spółek cywilnych. Zmianami objęte zostały osoby, które prowadzą działalność w charakterze wspólnika spółki cywilnej oraz są wspólnikami w kilku spółkach tego rodzaju. Do tej pory taki przedsiębiorca mógł zawiesić swoją działalność tylko wtedy jeśli zawiesił działalność we wszystkich spółkach w jakich uczestniczył. Aktualnie przedsiębiorca ma prawo zawiesić działalność we wszystkich spółkach cywilnych lub tylko w jednej z nich, bądź w kilku spośród wszystkich, w których uczestniczy. Ponadto wspólnik spółki cywilnej nie może zawiesić działalności, jeżeli jednocześnie tej działalności nie zawieszą pozostali wspólnicy. Tym samym uelastyczniono zasady zawieszenia działalności gospodarczej przez wspólników spółki cywilnej, poprzez umożliwienie wspólnikowi spółki cywilnej zawieszenia działalności gospodarczej w stosunku do jednej lub kilku takich spółek, przy założeniu, że działalność gospodarczą zawieszą również wszyscy pozostali wspólnicy. Analogiczna zmiana dotyczy wprowadzenia możliwości zawieszenia działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność gospodarczą w różnych formach prawnych, w stosunku do jednej z tych form. Dotychczas taki przedsiębiorca był zmuszony zawieszać działalność gospodarczą w stosunku do wszystkich form prawnych, w których prowadził takową działalność. Obecnie przedsiębiorca może zawiesić działalność gospodarczą np. jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, a prowadzić działalność gospodarczą jako jednoosobowa spółka z o.o.  źródło: Nowe korzyści zawieszenia działalności gospodarczej
dodano 05.02.2012 19:21

Złożyłeś PIT-16A - Jeśli osiągamy dochód poza działalnością gospodarczą, składamy także tradycyjne, roczne zeznanie podatkowe PIT.
dodano 05.02.2012 19:21

Leasing auta opłaca się bardziej niż kredyt - Korzyści wynikają z możliwości zaliczenia całej raty w koszty podatkowe rekompensują ograniczenia w odliczaniu podatku VAT.
dodano 05.02.2012 19:21

Co daje firmie zarządzanie długiem - Przedsiębiorcy, którzy chcą uniknąć kłopotów z odzyskaniem długów, powinni postępować zgodnie z pewnymi regułami.
dodano 05.02.2012 19:21

Masz ciężarówkę - Wysokość stawki podatku może wahać się, ze względu na jego lokalny charakter. O zapłacie musimy pamiętać dwa razy w roku - w lutym i we wrześniu.
dodano 05.02.2012 19:21

Nowe orzeczenie w sprawie faktur korygujących - Bezpośrednią przyczyną zadania pytania stała się sprawa spółki Kraft Foods Polska SA, prowadzącej działalność w zakresie produkcji i dystrybucji artykułów spożywczych.
dodano 05.02.2012 19:21

Leasing konsumencki nie obniża podatku - Leasing konsumencki jest alternatywą dla osób, którym banki nie chcą udzielić kredytu, na przykład na zakup samochodu. Nie wymaga on tak dużej liczby dokumentów, dopełnienia formalności oraz skomplikowanych procedur.
dodano 05.02.2012 19:21



portal finansowy, notowania gpw i kursy walut online, najlepsze kredyty i konta bankowe, rynek finansowy,